normalnie mam temperaturę między 35 a 36, a dziś mam prawie 37 i czuję, że paruję.. nie spałam pół nocy przez zatkany nos, rozbolała mnie głowa w końcu od smarkania, uszy się pozatykały, nos czerwony, ledwo widzę na oczy, a tu korki się zbliżają o 18.. cholera, chyba odwołam, choć sama nie wiem. trochę mnie przeraża ten kawał drogi jaki muszę przebyć, 2 busami w jedną stronę...
-
AtomicKitten666:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›